|
ALAN MÓWI, MÓWI I MÓWI...
O SOBIE
"Wiecznie się czymś martwię. mój stosunek do pracy bardzo przypomina mój stosunek do życia. Jestem trochę jak pies ze starym kapciem."
Elle,luty 1992
"Dużo wiem na swój temat. Z jednej strony jestem osobą, która rano nastawia pranie. Ale kiedy tłumy wypatrują cię w drzwiach teatru, nagle stajesz się kimś innym."
Elle, luty 1992
"Przy stole, wśród znajomych, trochę zrozumienia, dobre wino, miła rozmowa - czy może być coś lepszego? Chyba, że seks. Albo wyjście prosto na scenę."
Elle, luty 1992
"Czasem tak sobie myślę, że gdyby w idealnym świecie pojawiła się w naszym życiu trójka dzieci w wieku dwunastu, dziesięciu i ośmiu lat, bylibyśmy dla nich wspaniałymi rodzicami."
The Guardian, styczeń 1998
"Nie, nigdy nie byłem w najmniejszym stopniu seksualnie żarłoczny, cokolwiek to jest... Ale mogę taki być w przyszłym tygodniu!"
The Guardian, styczeń 1998
"Jesteśmy, kim jesteśmy. Jumą naszych niedostatków"
The Guardian, styczeń 1998
"Wyznaję pewną zasadę, która brzmi: nie czytaj pism branżowych i nie chodź na przyjęcia, premiery i tego typu imprezy. Tak więc pracuję tam, mieszkam, spotykam się ze znajomymi, podróżuję."
(o życiu w LA)
Hard Talk, listopad 2001
"Jest pewna zatarta granica miedzy tym, o co się mnie prosi, bym zrobił jako aktor, tym co mogę zrobić i tym jaki jestem. To wszystko ma niewiele wspólnego ze mną, jako osobą."
Wywiad dla Drama Magazine
"Jest masa ludzi trudniejszych ode mnie. Na przykład Juliet Stevenson. Przy czym pod pojęciem "trudny", rozumiem wysoce inteligentną istotę ludzką, która zadaje adekwatne pytania i stara się wykorzystywać swoje umiejętności do maksimum."
The Observer Review, styczeń 1995
"Lubię myśleć, że gdybym miał dzieci, to pozwalałbym im ubierać się w co tylko by chciały. Nikt ze znajomych mi nie uwierzy, ale pozwalałbym im nosić rzeczy z różowego lurexu czy złotego plastiku."
Elle, luty 1992
"Jesteśmy tak samo skomplikowani i pogmatwani jak każda inna para, i przechodzimy przez tak samo wiele zmian. Ale bardzo szanuję Rimę. Potrafimy godzinami razem siedzieć , czytając i nic do siebie nie mówiąc i nagle ona przytoczy mi jakiś fragment i oboje zaczynamy chichotać."
Elle, luty 1992
"Nie, to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Nienawidzę, kiedy przedstawia się nas jak coś niezwykłego."
(o związku z Rimą Horton)
Elle, luty 1992
"Nigdy nie rozmawiam o moim życiu domowym."
The Observer Review, styczeń 1995
"Przekleństwem naszych czasów jest to, że wymagają od ciebie byś w wieku 16 lat wiedział, co chcesz robić w życiu i tej decyzji się trzymał."
The Observer Review, styczeń 1995
"Uważam, że to nie w porządku, aby moja rodzina miała czytać o sobie w gazetach. przecież oni mają własne życie, po co ich w to wciągać?"
The Obsever Review, styczeń 1995
"Lubię myśleć, że filozofią mojego życia jest robienie tego, co należy i pogodzenie się z tym. Ale tego nie robię. Jestem strasznym marudą. Kiedy kładę się spać jakaś część mnie mówi: No, dalej! Ponarzekajmy sobie porządnie!, Kiedy jakaś inna część mnie mówi: Och, idź wreszcie spać."
Elle, luty 1992
"mam nadzieję, że rima jest w pobliżu..."
Elle, luty 1992
"Robimy te wszystkie głupkowate rzeczy - oglądamy filmy, idziemy do McDodaldsa i Hamleys [sklep z zabawkami - przyp. tłum.] ostatnio powiedziałem im, że przejdziemy przez Hamleys i wybierzemy dla nich po jednej rzeczy. Pomaszerowały z miejsca do stoiska z lalkami barbie - nie mogłem w to uwierzyć - ohydne laleczki z długimi nogami i biustem." (o swoich siostrzenicach, claire i amy)" Elle, luty 1992
"Nie jestem praktykującym katolikiem. Pochodzę z rodziny walijskich metodystów. Moja babcia prowadziła szkółkę niedzielną... Choć nie jestem praktykujący, lubię od czasu do czasu zajrzeć do kościoła. Lubię zwiedzać stare kościoły. Podziwiam ich konstrukcję, wystrój. Architektura to część mojego życia."
Film, 2000
"Kocham Amerykę, ponieważ za każdym razem, kiedy wracam do dom... Jest coś takiego w Anglii, czy też byciu Anglikiem, że jak tylko wyjdziesz po schodach z samolotu, kurczysz się odrobinę, musisz zacząć mówić przepraszam, być miłym, uprzejmym i tak dalej. A w Ameryce mogę być takim niezdarą, jakim jestem i nikomu to nie przeszkadza."
Conan O'Brian Interview, grudzień 1999
"Nieposiadanie dzieci daje mi więcej miejsca do pracy. Jestem pewien, że to prawda. Kiedy pracuję, jestem tym całkowicie pochłonięty i nie siedzę z założonymi rękami."
Times Magazine, 1994
"Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi ci, że tak naprawdę niebo zajmuje cała wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowywanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem."
Hard Talk Interview, listopad 2001
"Kiedy teraz o tym myślę, wydaje mi się, że moja matka była tak zrozpaczona, że nie zniosłaby, gdyby jej dzieci też tam były. Ale to było dziwne uczucie, nie być tam tego dnia. Nikt nam nie wyjaśnił, czemu nas nie zabrano. Ale wtedy obowiązywała zasada, że dzieci i ryby głosu nie mają."
(o śmierci ojca i jego pogrzebie)
Hard Talk Interview, listopad 2001
"Jedne z moich wspomnień z dzieciństwa, które zawsze będę pamiętał, to takie, że zawsze kiedy zbliżały się wybory, moi rodzice, w tym również mój ojciec... Ale przede wszystkim moja matka, wchodziła na krzesło i przypinała, czy też przyklejała w oknie żółty, bo wtedy były one żółto - czarne, przekrzywiony kwadrat z napisem : VOTE LABOUR (głosuj na Partię Pracy - przyp. tłum.)"
Hard Talk Interview, listopad 2001
O PRACY
"Wiele razy zdarzyło mi się wskakiwać lub wyskakiwać nago z łóżka, ale to była moja pierwsza autentyczna scena erotyczna. Ona spytała mnie szeptem, czy mam na sobie bokserki
Niech Bóg broni przed jakimkolwiek prawdziwym kontaktem!'
(o roli w "Z zamkniętymi oczami")
Elle, luty 1992
"Nie będę na ten temat mówił, bo to wygląda głupio po wydrukowaniu."
(o teorii grania)
The Observer Review, styczeń 1995
"Sadzę, że aktorzy są...i być powinni... sługami pisarza."
Ch. Rose interview, czerwiec 2002
"Myślę, że jestem lepszy na scenie dzięki doświadczeniu z filmem."
Ch. Rose interview, czerwiec 2002
"To wspaniała zabawa brać udział w czymś co zaznaczy się, jak przypuszczam, w historii kina."
(o ekranizacji Harry'ego Pottera)
Hard Talk, listopad 2001
"Bycie reżyserem jest pracą, w której zaprzęgasz do pracy talenty innych ludzi. "
The Guardian, styczeń 1998
"Sądzę, że moja praca to opowiadanie historii (being a storyteller, przyp.tłum.) i że aktorzy są nieodłączną częścią owego łańcucha przekazu."
Hard Talk, listopad 2002
"Muszę powiedzieć, zupełnie uczciwie, ze ich nie czytam. To mi nie pomaga."
(o recenzjach)
Hard Talk, listopad 2001
"Co jest z aktorami? Bóg jeden wie, jak bardzo nudzą mnie aktorzy, mówiący ciągle o sobie."
The Guardian, styczeń 1998
"W LA mierzy się go wysokością muru, okalającego dom i wielkością tegoż domu. Jak dla mnie to jest jak śmierć za życia"
(o sukcesie)
The Guradian, styczeń 1998
"W robieniu filmu wspaniałe jest to, że otaczają cię sami eksperci"
Ch.Rose interview, czerwiec 2002
"W dzisiejszych czasach krytycy piszą głownie o tym, jak aktorzy coś robią, a bardzo rzadko o tym, co robią."
Hard Talk, listopad 2001
"Granie jest oddawaniem czegoś, dawaniem części siebie w każdej roli, którą mam zagrać. Nie chowam się, nie uciekam. Nie rezerwuję sobie prawa do posiadania na czole stempla, który mówiłby, kim jestem. Bo to, kim jestem, objawia się w sposobie, w jakim publiczność niewinnie patrzy na role, które gram."
The Guardian, styczeń 1998
"Nie mogę brać odpowiedzialności za wyobraźnię ludzi. Nie mogę o tym myśleć, nie mogę z tym żyć i nie będę tego rozpamiętywać. Więc czego pragniesz?"
The Guardian, styczeń 1998
"Osiągnięcie sukcesu w sensowny sposób wcale, dzięki Bogu, nie oznacza straty kontaktu z tym, co przeżywają zwykli ludzie"
Magazyn GQ, 1992
"Moja absolutna mantra brzmi : zabierasz głos tylko dlatego, że chcesz odpowiedzieć na coś, co przed chwilą usłyszałeś"
(o teorii grania)
Hard Talk, listopad 2001
"Naprawdę rozważam poddanie się jakiejś hipnozie, aby się tego pozbyć, bo to jest zupełnie niepotrzebne."
(o lęku przed graniem na scenie)
Ch. Rose interview, czerwiec 2002
"To dla mnie tortury. Ponieważ widzisz tylko to, co ci nie wyszło."
(o oglądaniu siebie na ekranie)
Ch. Rose interview, czeriwec 2002
"To trochę, jak oddać siebie samego do pralni. Dobry pomysł, jeśli kogoś na to stać."
(o chodzeniu do psychologa)
Elle, luty 1992
"Problem z teatrem polega na tym - mówię w swoim imieniu - że mamy tutaj dużą dozę strachu, z którym trzeba umieć sobie radzić. W filmie, jeśli już coś schrzanisz, zawsze można powtórzyć ujęcie."
Ch. Rose interview, czeriwec 2002
"Można mieć ogromną frajdę z bycia aktorem ale chodzi o to, że... Często, zaraz potem, czeka na ciebie kubeł zimnej wody."
The Obsever Review, styczeń 1995
"Ja i Juliet ( Stevenson - przyp. tłum) całowaliśmy się dużo przy okazji Niebezpiecznych Związków. To był najgorszy moment w naszych występach w Nowym Jorku. Nie spałem, dostałem wrzodów na ustach i całowanie się tym nie było najzabawniejsze"
Elle, luty 1992
"Staram się jak mogę być szczerym, otwartym i bezpośrednim aktorem. I zauważyłem, że kiedy aktor stara się pracować otwarcie, wytwarza swoistą aurę atrakcyjności."
Handbag, 2003
"Im starszy się stajesz, przy większej ilości ról jesteś pomijany."
Handbag, 2003
"Premierowy wieczór na Broadwayu to ogromna presja, ale to jest to, co robię. To część mojej pracy. Ta chwila, kiedy na końcu opada kurtyna jest wspaniała. "
Handbag, 2003
"Te filmy wydają mi się całkowicie inną częścią mojego życia, tego mnie, który zrobił Private Lives na West Endzie, mnie, który reżyserował i mnie, który zagrał w To właśnie miłość. Harry Potter to takie miejsce w moim życiu, które odwiedzam od czasu do czasu."
Handbag, 2003
"Możesz pójść do kina o 10 rano i nie będzie tam nikogo, jedzącego popcornu tuż przy twoim uchu. No, i mam tam dobrych przyjaciół, niezwiązanych z tym biznesem. Jest też kilka wspaniałych miejsc na wsi, gdzie można odpocząć. Spędzam sobie dzień na spacerze po Joshua Tree [park narodowy - przyp. tłum.] lub jadę do San Fransisco."
(o LA)
Handbag, 2003
"Ten sonet mnie bawi. Jest chyba najbardziej niegrzeczny - autor nawet zarzuca ukochanej, że ma nieświeży oddech - ale w ostatnich dwóch linijkach okazuje się, że tak naprawdę on ją bardzo kocha. Bardzo podoba mi się ta sprzeczność. Mówienie, że sonety są romantyczne, to tak jakby porównywać je do pocztówek firmy Hallmark. Sonety są namiętne, głębokie, skomplikowane, piękne i trudne. To coś więcej niż ustny Muzak. Czy jestem romantyczny? Wolę mówić romantyczne rzeczy za pomocą czyichś słów niż moich własnych. Miłość jest... To jest milion różnych rzeczy, zależnie od tego, czy mówimy o naszych relacjach z rodzicami, ukochaną osobą, psem czy jeszcze kimś innym"
(o 130 sonecie Szekspira z When Love Speaks)
Sunday Mail, Luty 2002
"Byłem zachwycony W pogoni za Amy. Film spodobał mi się tak bardzo, że zapragnąłem zagrać u Kevina (Smitha). Powiedziałem mojemu agentowi, żeby rozglądał się za rolą dla mnie. Po raz pierwszy w karierze byłem gotowy zabiegać o rolę"
Film, 2000
"Kiedy dziecko rysuje niebo, zamalowuje kartkę na niebiesko. Ale pewnego smutnego dnia uświadamia sobie, że niebo opada na gałęzie, drzewa... Dziecko staje się wtedy bardziej świadome, wyrafinowane, ale bezpowrotnie traci pewną niewinność. Tak samo jest z aktorem, który spróbował sił jako reżyser."
Film, 2000
"Powodem, dla którego nie lubię rozmawiać z większością dziennikarzy jest ich pragnienie do zredukowania czyjegoś życia do jednostronicowego artykułu i ich mania porównywania wszystkiego. Nagle się okazuje, że jesteś zmuszany do odpowiadania na pytania, kiedy masz ochotę powiedzieć tylko: Nie myślę o niczym innym, tylko o pracy, którą właśnie wykonuję. Wytwarza się wtedy coś na kształt więzienia."
Times Magazine, 1994
"Nie zamierzam o nich mówić, zaczyna, to by była zdrada wobec ludzi, którzy je przysłali. Ale nie odpowiadam na nie. To bardzo dziwna sfera. Oto masz przed sobą piętnaście stóp ekranu, a ludzie mają fantazje wszelkiego rodzaju, a które nie mają z tobą nic wspólnego. Musisz się z tym pogodzić. A ja wciąż chodzę na Portobello Road i kupuję warzywa."
(o listach od niektórych fanów)
Times Magazine, 1994
"Lubię cytat z Davida Hare''a: Showbussiness rozcieńcza umysł (org. Showbussiness thins the mind - przyp. tłum.). Jeśli kiedykolwiek będziesz w LA, to tam jest tylko jeden temat do rozmów."
Times Magazine, 1994
"Możesz prowadzić tam takie życie , jakie ci się podoba. Co dla mnie oznacza wynajęcie domu na Wzgórzach, spotykanie się z przyjaciółmi, czytanie książek, chodzenie do kina."
(o LA)
Hard Talk Interview, listopad 2001
"W większości wypadków, gdy czytasz o sobie w prasie, myślisz : Skąd oni u licha wytrzasnęli te śmieci?"
Hard Talk Interview, listopad 2001
"Nie sądzę, aby ktokolwiek osiągnął taki punkt, w którym jest na to nieczuły."
(o krytyce)
Hard Talk Interview, listopad 2001
"Wizerunek aktora siedzącego nocą samotnie w sypialni i przeglądającego swój tekst jest dla mnie kompletnym nonsensem. Tym, co ja chciałbym widzieć w aktorach, jest umiejętność dokładnego i trafnego słuchania. Wtedy słowa przychodzą automatycznie i wygląda to naturalnie"
Hard Talk Interview, listopad 2001
"Ostatnią rzeczą jaką powinien robić aktor, jest ocenianie postaci. Aktor powinien być poinformowany, ale niewinny."
Hard Talk Interview, listopad 2001
|
     |